Search


          Psycholog do domu Psycholog do domu Wsparcie Psychologiczne i Terapeutyczne na całą Polskę

                                                                                  

Czy to już anoreksja? Jak pomóc koleżance?

 

Czy to już anoreksja? Jak pomóc koleżance?

Moja koleżanka ma obsesję na punkcie odchudzania ma 160cm a waży prawie 45 kg i chce jeszcze zejść z wagą do 40 bo mówi że cały czas jest gruba i nie może na siebie patrzeć (matka wmówiła jej, że jest brzydka i gruba; dziewczyna załamała się i zaczęła się odchudzać).

Staram się do niej zbliżyć gdyż chcę jej pomóc lecz ona w każdy możliwy sposób odrzuca jakąkolwiek pomoc ze względu, gdyż uznała że jej życie nie ma sensu bo straciła chłopaka, w którym jest zakochana.

Bardzo chciałabym jej pomóc ale dziewczyna jest w takim stanie, że mimo że wie że źle robi, że to ją wpędzi do grobu ale nie potrafi patrzeć na swoje ciało. Czy jest jakiś sposób aby jej pomóc? Od razu zaznaczę, iż ona nie chce słyszeć o żadnym psychologu, gdy temat robi się niewygodny zaczyna się bronić i po chwili kończy rozmowę.

Nie wiem co robić w takim wypadku, nie chce jej zostawić w takiej sytuacji gdyż zależy mi na niej lecz ona nie chce pomocy. Właściwie nic nie chce, jej podejście do życia jest bardzo negatywne, w momencie kiedy spotyka się z osobą która chce jej pomóc i kieruje się pozytywnymi emocjami widzi w nim coś złego.

Czy da się coś zrobić? jakaś sugestia, porada będę bardzo wdzięczna, gdyż dziewczyna ma przed sobą całe życie, jest młoda ma zaledwie 20 lat i poważne problemy ze sobą a ja chciałabym jej pomóc pokonać tę chorobę.



 

 Katarzyna Gąsińska Psycholog i psychoterapeuta rodzinny w trakcie szkolenia w zakresie terapii systemowej. Specjalizuje się w pracy z dziećmi, młodzieżą i ich rodzicami. Poza gabinetem prywatnym pracuje jako psycholog szkolny w gimnazjum i liceum. Tam prowadzi wstępną diagnostykę problemów okresu dojrzewania oraz pracuje terapeutycznie z młodzieżą przejawiającą trudne zachowania, lęki, zaburzenia nastroju, zaburzenia odżywiania. Prowadzi zajęci warsztatowe z zakresu rozwoju osobistego.



 

W Pani liście czuć troskę i niepokój. Martwi Panią stan koleżanki, który – zgodnie z jej zapowiedziami – może ulec pogorszeniu. Z listu wnioskuję, że na obecną sytuację koleżanki ma wpływ nie tylko niezadowolenie ze swojego wyglądu. Odnoszę wrażenie, że choć problem odchudzania wysunął się obecnie na pierwszy plan, kryją się za nim trudne emocje związane z rozpadem związku z chłopakiem oraz doświadczeniami w relacji z mamą.

Zaburzenia odżywiania to nie tylko przesadne odchudzanie się. Towarzyszą im postępujące zmiany psychiczne, które wiążą się z obniżeniem samooceny, zniekształceniami w postrzeganiu siebie, pogorszeniem nastroju. Często anoreksja idzie w parze z trudną sytuacją w bliskich relacjach, zwłaszcza rodzinnych. Obecny stan Pani koleżanki nie musi jeszcze wskazywać na tę chorobę, ale jeśli nie ulegnie on zmianie, może do niej doprowadzić. Tym bardziej, że z listu wynika, iż koleżance towarzyszą myśli i emocje charakterystyczne dla depresji. Proszę pamiętać, że osobę w takim stanie trudniej przekonać do wizyty u specjalisty. Prawdopodobnie nie uwierzy ona, że coś się zmieni, że ktoś może pomóc. Warto, by to Pani była przekonana, że taka pomoc jest wskazana.

Ważny jest wybór specjalisty. Psychologowie, podobnie jak lekarze, specjalizują się w pracy z określonymi grupami klientów. Warto znaleźć osobę, która posiada wiedzę na temat zaburzeń odżywiania. Pomocna może być infolinia Fundacji, gdzie uzyska Pani kontakt do takiego psychologa.

Tak jak wspomniałam objawy charakterystyczne dla zaburzeń odżywiania sprawiają, że będzie Pani trudniej przebić się ze swoimi argumentami. Z Pani listu wynika, że już Pani tego doświadcza. Jednocześnie koleżanka prawdopodobnie darzy Panią zaufaniem skoro pozwala na wracanie do tematu i wyrażanie przez Panią swoich obaw. W obecnej sytuacji może Pani podjąć próbę wytłumaczenia czemu posłużyłaby wizyta u psychologa.

Warto, by koleżanka zastanowiła się czy jest szczęśliwa, czy ma w sobie nadzieję, że upora się z kłopotami. Proszę dodać, że rozmowa ze specjalistą nie będzie skoncentrowana na temacie odżywiania, albo ,,przekonywaniu do jedzenia” jak sądzą niektóre osoby. Takie konsultacje mają służyć przede wszystkim poradzeniu sobie z trudnymi przeżyciami i poprawie jakości funkcjonowania. Mają na celu zmianę sposobu myślenia, patrzenia na siebie.

Jeśli Pani próby spotkają się z odmową proszę mieć na uwadze, że często samo podjęcie decyzji o pójściu do psychologa jest dłuższym procesem. Nie mamy wpływu na to, kiedy osoba uzna, że jest gotowa na zmiany. Pójście na terapię ,,pod przymusem” zazwyczaj nie przyniesie długotrwałego efektu. Proszę zadbać w tej sytuacji o siebie. Jest Pani przy koleżance i prawdopodobnie to jest dla niej teraz największym wsparciem i pomocą. Jednak warto by w tej relacji znalazło się miejsce także na Pani emocje i przeżycia. Może warto wspomnieć koleżance o bezradności jaką Pani odczuwa.

Trudno już teraz wywnioskować jak rozwinie się stan koleżanki. Jeśli jednak będzie się on pogarszał, a koleżanka nie zastosuje się do Pani sugestii, może warto poinformować o jej stanie rodzinę. W sytuacji dalszej utraty wagi, gdy zagrożone będzie zdrowie lub nawet życie to rodzina powinna przedsięwziąć konkretne działania. Wówczas troska o koleżankę powinna wygrać z zachowaniem tajemnicy lub lojalnością.