Zmaganie się z hazardem

Jestem kobietą, mam dwoje dzieci i od dwóch lat zmagam się z hazardem. Gram głównie w sloty na maszynach. Weszłam w fazę pożyczania. Od
miesiąca jestem z nowym, wspaniałym, człowiekiem, który wie o moim nałogu i chce mi pomóc ale nie wie jak.

 Ja sama nie wiem jak sobie pomóc, a do tego siedzimy obecnie w Anglii. Jest mi strasznie ciężko bo straciłam pracę ale nie z powodu hazardu ale uczulenia na odczynniki chemiczne a siedzenie w domu rzeczywiście mnie dobija. Błagam jeśli znacie jakąś poradnie tutaj to podpowiedzcie. Z mojego rozeznania tutaj nikt tego nie leczy. Nie chce zniszczyć mojego związku, bardzo mi na tym człowieku zależy ale wiem, że sama sobie nie poradzę.  Nie chce stracić wszystkiego, jestem świadoma do czego mnie to doprowadza ale jest to silniejsze ode mnie. Jeśli będzie trzeba jesteśmy gotowi wrócić do Polski i poddać się leczeniu bo w Anglii raczej nie będzie to możliwe. Może moglibyście pierwszej konsultacji psychologicznej udzielić przez skype lub telefonicznie.