Jestem uzależniony od Internetu i Cybersexu
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Nowy Sącz
- Kategoria: Uzależnienia
Mam 30 lat i jestem bardzo uzależniony od Internetu i cyber sexu. Od wielu lat korzystam z Internetu, gdy stał się on bardzo powszechny. Na samym początku było to zwykłe przeglądanie stron internetowych, ale z czasem zaczęło mnie to wciągać i to bardzo. Z racji, że nie posiadałem komputera w domu oraz internetu, najczęściej korzystałem z niego w szkole
w technikum i zacząłem dużo rozmawiać na czatach internetowych. Nie trwało to godzinę lub dwie ale kilka godzin. Uważałem, to za niewinne rozmowy, nie miałem wtedy świadomości jak to się może stać szkodliwe dla mnie. Kiedy stałem się posiadaczem komputera i internetu stało się to moją codziennością. Około 8 lat wstecz zacząłem przebywać w sieci całymi godzinami. Siedziałem dzień i noc. Trwało to nawet do 20 godzin. Potrafiłem nie spać całą noc. Zaczęło się od czatów internetowych. Niewinne rozmowy, tak myślałem, jednak stały się czymś innym. Gdy stały się powszechne kamery internetowe postanowiłem też
sobie kupić. Zacząłem wchodzić na czaty erotyczne, gdzie można było przeprowadzać transmisje online na których to zacząłem oglądać pokazy erotyczne, gdzie rozbierają się dziewczyny. Stało się to moją codziennością i trwało to do pewnego momentu w moim życiu. Mam 30 lat i od nie dawna mam żonę. Przed ślubem znaliśmy się 3 lata i już wtedy miałem problemy z internetem. Obecnie moje małżeństwo wisi na włosku a wszystko przez moje sieciowe problemy. Cały swój czas poświęcam tylko przed komputerem, a mojej żonie bardzo mało. Wszystko kręci się wokół internetu. Będąc w pracy przeglądałem strony erotyczne i i erotyczne kamery internetowe gdzie nadawały kobiety i się obnażały, a ja to oglądałem i nie mogłem się od tego oderwać. Czat przez portal internetowy spowodował, że o wszystkim zapominałem. Zacząłem
pisać a raczej flirtować z koleżanką. Chcąc ukryć prawdę przed żoną usuwałem zawsze historie przeglądania stron na komputerze, ale na nic mi się to zdało ponieważ moja żona o wszystkim już dokładnie wie. Chciała żebym sam jej o wszystkim powiedział, ale ja niestety za każdym razem się wszystkiego wypierałem. Cyberprzestrzeń stała się dla mnie codziennością, zwłaszcza w pracy. To wszystko odbiło się na moim związku. Chcę wiedzieć jak bardzo jestem uzależniony i czy można to w jakiś sposób leczyć,
ponieważ chcę ratować swoje małżeństwo. Przez oglądanie treści pornograficznych moje życie seksualne stało się inne. Nie wiem dlaczego to robiłem, ale przyznam, że mam z tym problem. Czy mogę prosić o pomoc?