Mieszkam z człowiekiem, który pije.

Mieszkam z człowiekiem, który pije. Kocham go i wiem, że on mnie też. Wiem, że chciałby przestać, ale nie może sobie poradzić. Dziś upił się do nieprzytomności, teraz śpi, a ja nie wiem, co zrobić jak się obudzi. Nie wiem czy lepiej milczeć czy próbować z nim rozmawiać. Wiem, że po przebudzeniu będzie chciał wypić. Ja nie wiem jak mam z nim rozmawiać w takiej chwili, nie potrafię go powstrzymać przed wypiciem. Numer telefonu, który podam to nasz wspólny telefon, on ma go w pracy codziennie do 18-tej. Był już raz na leczeniu i jakiś czas nie pije, ale wtedy się nie znaliśmy. Proszę o radę, co robić w takiej sytuacji, może przed kolejną kuracja powinien skorzystać z konsultacji waszego psychologa, albo może zaproponujecie coś innego.