Hazard, narzeczony przyznał się.
- Szczegóły
- Nadrzędna kategoria: Białystok
- Kategoria: Uzależnienia
Mój narzeczony przyznał się, że znów zagrał w karty w kasynie. Lata temu przeszedł terapię. Przez dłuższy czas nie było z tym problemu, tak przynajmniej twierdzi narzeczony.
Mówi, że teraz nie mógł sobie odmówić, że było to silniejsze od niego. Pocieszające jest to, że on sam widzi w tym problem i że się przyznał. Chciałabym mu wierzyć, że to było ten jeden tylko raz i że to się nie powtórzy. Czytałam na waszej stronie o uzależnieniach i myślę, że to jest nawrót choroby, że sam nad tym nie zapanuje. Nie wiem jak mam z nim postępować, by naprawdę chciał się leczyć. Może najpierw sama spotkałabym się z waszym psychologiem a potem dopiero razem, nie wiem co będzie lepsze?. Czy jesteście w stanie polecić jakiś inny ośrodek niż w Choroszczy? Mieszkamy w Białymstoku. Czekam na termin spotkania. Pozdrawiam.
Czytaj: