Search


          Psycholog do domu Psycholog do domu Wsparcie Psychologiczne i Terapeutyczne na całą Polskę

                                                          

W związku z panującą pandemią koronawirusa COVID-19 zachęcamy Państwa do korzystania z naszych usług Online. Nasi psycholodzy połączą się z Państwem poprzez Skype, a także przeprowadzają konsultacje mailowe bądź telefoniczne. W obecnej sytuacji, jest to najlepsze rozwiązanie dla osób, które potrzebują konsultacji z psychologiem. Serdecznie zapraszamy!

                       

Od wielu lat cierpię na agorafobię.

Piszę ponieważ potrzebuję pomocy, od wielu lat cierpię na agorafobię. Jestem teraz w 27 tygodniu w ciąży i nie wychodzę praktycznie z domu. Na początku ciąży   bałam się wychodzić sama a teraz już nawet nie mam odwagi wychylić nosa poza klatkę schodową nawet gdy ktoś mi towarzyszy. Na dodatek, już nie czuję potrzeby
wychodzenia. Ale wkurza mnie, że mój mąż wychodzi. A ja nie daję rady bo czuję lęk. Miałam spotkanie z psychiatrą, przepisał mi tabletki ale zastrzegł bym sięgała po nie jak najrzadziej np. wtedy gdy muszę coś załatwić w mieście. Chciałabym być taka żywa jak kiedyś, pojechać wszędzie gdzie chcę, być zaradna. Drugi mój problem dotyczy mojego męża, który mnie bardzo zranił, okłamał wiele razy, oszukał, nadużył zaufania, miesiąc po ślubie miał inną kobietę, z którą ponoć nie spał ale się spotykał. Zwierzył się jej z wielu intymnych szczegółów z naszego związku. Gdy to odkryłam, spotkałam się z nią i dowiedziałam się co mówił. Ale on zaprzeczał nawet namacalnym dowodom, zimnym tonem obwieszczał, że zwariowałam. Boli mnie to do dziś. Wybaczyłam mu... tak naprawdę nie wiem czy mu wybaczyłam. Zostałam z nim i dałam mu drugą szansę po namowach rodziców i ze względu na ślub kościelny i dlatego, że ponoć z nią nie spał. Zostałam jednak z myślą, że i tak niedługo mnie zrani. Jeśli tak się stanie to postanowiłam, że go wtedy zostawię. Powiedziałam mu, że tak zrobię gdy drugi raz mnie zdradzi. Nic nie powiedział. Wtedy przyznał się do tego co ja już wcześniej ustaliłam, ale też nie od razu się przyznał. Nie ufam mu, tzn. ufam ale tylko jako człowiekowi a nie mężowi. Na dodatek niedługo urodzę dziecko a jego  zachowanie coraz bardziej mnie wkurza i sytuacja w jakiej żyjemy. Otóż mieszkam w nowym domu z nim i 78.letnią teściową. Ona jest zacofana, strasznie religijna ale ta religijność jest tylko fasadowa a mój mąż popiera ją w rzeczach, które są nie do zaakceptowania. A czasem przytakuje jej tylko dla świętego spokoju, w głębi ducha myśli inaczej więc kłamie nie mówi jej prawdy. Proszę o wizyty psychologa, który pomoże rozwiązać moje problemy i da mi motywację i chęć do działania. Liczę się z tym, że na jednej wizycie psychologa się nie skończy. Ile czasu potrzeba aby minęła mi agorafobia, która tak bardzo mnie ogranicza i wkurza.