Trądzik przeczosowy to moja fobia
- Szczegóły
- Kategoria: Lęki i fobie
Mój problem zaczął się jakoś 10 lat temu. Uświadomiłam sobie, że to może nie być moja wina. Ponad dwa lata temu wpadł mi w ręce tekst o trądziku przeczosowym. Pasuje w 100 % do moich objawów. Pomyślałam, że diagnozę już mam - wyleczę się sama. Choć przestać gmerać przy skórze próbuję od około 5 lat.
Czasem udawało się dłużej, czasem krócej - jednak nigdy na zawsze i nigdy nie przestawałam o tym myśleć. Walczyłam tylko ze sobą, ostatecznie przegrywając. Cierpią głównie przedramiona i plecy. KOMPLETNIE NIE UMIEM TEGO WYTŁUMACZYĆ. Powiedziałam mężowi. Myślałam, że będę się go krępować, że kiedy już wie będę umiała się powstrzymać. To trwało tylko chwilę... Nawet teraz kiedy piszę ... chce mi się płakać. Wiem, że mam skłonność do nałogów i potrafię sobie to wytłumaczyć. Lubię smak papierosów i uczucie upojenia alkoholowego, ale to potrafię przezwyciężyć. Jednak kiedy zacznę drapać i dłubać przy skórze to godzinami siedzę w łazience i maltretuję ją. Nie mogę przestać. Czasem płakałam i robiłam to dalej. A potem ten POTĘŻNY wyrzut sumienia... jak kac. Ale dlaczego nigdy nie pojawia się przed... zawsze po. I ten nieopisany WSTYD. Który powoduje że chcę się cała zakryć. Upał 35 stopni, a ja w bluzce z rękawem do łokcia. Zabawne... walczę ze stereotypiami u dzieci z autyzmem. Jestem podobno nieopisanie skutecznym terapeutą, a nie potrafię sobie poradzić z taką pierdołą. Od strony fizycznej potrafię sobie z tym doskonale poradzić. Dbam o siebie. Może nawet mam prawo sądzić, że jestem atrakcyjną kobietą? Ale TO nie pozwala mi w to wierzyć... Tylko wszelkie moje starania i tak pełzną na niczym, bo nadchodzi moment kiedy zobaczę coś w lustrze i... 2 godziny mijają na patrzeniu i drapaniu się i wpadam w płacz. Zniweczone starania. Mąż, który chce się zbliżyć, a ja go odtrącam i nie chcę powiedzieć dlaczego...
Jeszcze jedno ważne: kiedy to się dzieje? Nie ma chyba reguły. Kiedyś - jak miałam zupełnie wolny czas. Teraz - kiedykolwiek, gdziekolwiek, niestety...
. Pozdrawiam, z niecierpliwością oczekuję wizyty specjalisty psychologa. Mieszkamy w Mysłowicach na Śląsku.
Czytaj:
Leczenie fobii