Moje narcystyczne usposobienie.
- Szczegóły
- Kategoria: Rodzinny
Witam, niedługo skończę 30 lat a bilans mojego życia nie zadowala mnie. Wprawdzie mam stabilną dobrze płatną prace, podróżuję za granice w celach biznesowych, niedawno kupiłem mieszkanie w nowym osiedlu w Raciborzu, spłata kredytu nie stanowi dla mnie żadnego problemu, ale ...nie jestem w stanie utrzymać związku z kobietą.
Mój związek z żadną kobietą nie trwał dłużej niż trzy miesiące. O własnych siłach nie jestem w stanie tego zmienić. Musze się przyznać, a to na pewno jest istotne, że wiele lat korzystałem z usług prostytutek mój pierwszy stosunek też miał miejsce z prostytutką, nie widziałem w tym nic złego. Lata temu zapytałem mojego ojca co on myśli o płatnym seksie.
Odpowiedział że to jest w porządku pod warunkiem "że nie za często". Myślałem, że gładko przejdę od płatnego seksu do związku z dziewczyną jaka mi się spodoba a ja jej. Ale teraz widzę, że nie mogę przejść pewnej bariery: szybko dążę do zbliżenia seksualnego z kobietą by mieć pewność, że jest moja, jakby "zaklepać" ją sobie by nie odeszła ale potem nie mam pojęcia jak z nią spędzać czas. Wręcz wpadam w jakiś rodzaj paniki, że ona odejdzie lub zacznie mnie zdradzać. I wtedy "wymyślam schody", przekładam nasze spotkania, manipuluję nią, wzbudzam w niej poczucie winy. Ostatnia dziewczyna, na której baaaardzo mi zależało, była taka mądra i jedyna w swoim rodzaju, zerwała ze mną. Powiedziała, że nie może wytrzymać tego że ją ciągle ustawiam, nie słucham jej. Nie wiem do końca co ja robię źle. Przyznaję, że wolę jak jest na moich warunkach wiec płace za cały pobyt na wspólnych wakacjach. A ona na to, że w ogóle nie uwzględniam jej osoby. Potrzebuję coś w rodzaju treningu psychologicznego. Podobno to wszystko powoduje moje narcystyczne usposobienie, tak mi powiedziała moja ostania dziewczyna. Mieszkam w Raciborzu, poproszę o wizytę domową dobrego specjalisty, chyba lepiej żeby to był mężczyzna?
Czytaj:
Leczenie narcyzmu
Nasza Oferta