Dzieją się złe rzeczy wokół mnie.

Miesiąc temu nagle zmarła moja Mama. Nie jest to pierwsza tak bliska śmierć dla mnie, bo w 1988 roku zmarł, również nagle, mój Tata.

Wiem, że muszę przeżyć żałobę, ale dzieją się złe rzeczy wokół mnie i zaczynam odczuwać lęk, że stanie się jeszcze coś strasznego.


Przeżyłam napad w sklepie, przyszedł człowiek powiedział, że ma nóż i chce pieniądze. Teraz zachorował mój ukochany pies.
Zaczynam obawiać się o innych członków mojej rodziny. Chciałabym pozbyć się tych myśli.
Chciałabym, w miarę możliwości patrzeć spokojnie w przyszłość.
Poza tym kilka lat temu straciłam mieszkanie, żyję kątem u siostry. 10 lat temu straciłam pracę. Czasem podejmuję dorywczą pracę ale szybko, nie wiem dlaczego, pracodawca mi dziękuje albo ja rezygnuję. Zresztą i tak są to prace za grosze albo nie dostaję obiecanego wynagrodzenia.
Nie dzieje się dobrze.
Zaczynam myśleć, że to ja przyciągam złe rzeczy do mojej rodziny.
Wiem, że to nie są dobre i prawidłowe myśli. ale nie jestem w stanie zapanować nad nimi.
Dlatego szukam pomocy, bo źle mi z tymi myślami. Chcę się ich pozbyć.
Jeżeli może mi ktoś pomóc, to proszę o kontakt.

 

Czytaj:

Leczenie lęków i fobii

 

Nasza Oferta