W jaki sposób mogę ratować mojego syna?

Przeżywam prawdziwy dramat, nie wiem w jaki sposób mogę ratować mojego syna, uzależnionego chyba od wszystkich narkotyków. Na przestrzeni półtora roku był 7 razy na psychiatryku 2 razy był na leczeniu stacjonarnym w Familii w Gliwicach, bez rezultatu,

 

były to krótkie okresy abstynencji, 2 miesiące i 1.5. Obecnie syn nie wytrzymuje. Obecnie znów jest w szpitalu na oddziale psychiatrycznym znowu amfa, a wyszedł z domu tylko na chwilę po gazetę. Jestem zdesperowaną matką i chce go ratować, ale nie mam już siły walczyć. Jak mogę go nakłonić lub zmusić do leczenia ? Na wypisie z Familii ma schizofrenia paranoidalna ma 28 lat. Podobno w waszym programie skutecznie motywujecie i dobieracie odpowiedni ośrodek dla takich uzależnień. Proszę zatem o wizytę domową waszego specjalisty, mieszkamy w Wodzisławiu Śląskim.

 

Czytaj:

 

Myślę, że ktoś w rodzinie jest uzależniony

 

Nasza Oferta