Mój syn pali marihuanę
- Szczegóły
- Kategoria: Uzależnienia
Mój syn pali marihuanę, mimo, że się wypiera, wiem o tym. Zrobiłam mu test, na wszystkie narkotyki, wiem, że użył kwasku, znalazłam go następnego dnia w łazience, więc test wyszedł negatywnie.
Codziennie żąda pieniędzy, kiedy ich nie dostanie, staje się agresywny, wpada w furię. Nie ma typowych objawów, nie objada się, nie jest senny, nie cierpi na bóle głowy. Przyznał mi się, że w wakacje zapalił kilka razy. W czerwcu skończy 18 lat. Dużo z nim o tym rozmawiam, przeraża mnie jego wiedza na temat narkotyków, którą przekazuje mi, twierdząc ze nie bierze w tym udziału. Nie mam sił walczyć z jego agresją, boje się krzyków. Musiałabym wezwać policję a nie chce żeby zmarnował naukę, jest w liceum, przed nim za rok matura. Czasami jednak mam ochotę to uczynić, zadzwonić na policje, przedstawić im wszystko, może wtedy sie obudzi z tego amoku. Nie dopuszcza do siebie żadnych propozycji pomocy, wsparcia. Nie chce tego. Przecież nie zaprowadzę go na siłę, jest nieposłuszny i to on rządzi. Boje sie mu przeciwstawić. Potrzebuję konsultacji psychologicznej, najchętniej domowej, w celu porady jak ja mam z nim rozmawiać i postępować aby zechciał się leczyć.