Moje zaburzenia odżywiania

Witam serdecznie mam 32 lata i od ok 15 lat borykam się z problemem zaburzenia odżywiania. Początkowo trapiła mnie anoreksja, leciała mi waga w dół do 38,5 kg przy 170 cm wzrostu. Dwie hospitalizacje z czego drugi pobyt w szpitalu miał miejsce tuż przed maturą i paradoksalnie po leczeniu.

Gdy opuszczałam oddział wiedziałam że to na nic, bo czułam, że nadal będę to robić, tzn.wszystko co tylko się da by nie wyglądać jak "potwór". Po studiach gdy podjęłam kolejną prób leczenia i okazało się że jestem... w ciąży mimo że lekarze byli zgodni co do tego że zapłodnienie w moim przypadku będzie możliwe jedynie po długiej terapii hormonalnej i to nie na 100%. Przez całą ciążę jedzenie i zwracanie, non stop żeby nie przytyć jak potwór przez całe 9 miesięcy. Urodziłam zdrowego wielkiego kochanego facecika-jakim cudem?? sama nie wiem. Teraz ten facet dorasta, ma już prawie 7 lat. Ja nadal choruję, a on ciągle pyta czy oby na pewno nic mi nie jest skoro tak często mam wymioty. Mam dość, chcę znowu zacząć...się leczyć...i potrzebuje kogoś mądrego i cierpliwego bo ciężki ze mnie przypadek, który po 15 latach zrozumiał, że chce zmienić swoje życie. Proszę o domową wizytę psychologa, który ukierunkuje mnie co dalej, czy można opanować zaburzenie odżywiania. Mieszkamy w Czeladzi.

 

Czytaj:

Leczenie bulimii

 

Leczenie anoreksji

 

Nasza Oferta